Faworyt nie wygrał w Kaczycach

W sobotnie popołudnie, do Kaczyc przyjechał Sportkontakt Goleszów, który w ubiegłej kolejce "rozjechał" LKS Ochaby 11:2. Gospodarze, którzy w poprzedniej kolejce stracili osiem bramek w Zabłociu, do meczu z faworyzowanym przeciwnikiem przystępowali w wybitnie eksperymentalnym składzie, co nie wróżyło dla nich nic dobrego.

Mało kto spodziewał się, że tak mocno osłabiona drużyna Morcinka będzie w stanie cokolwiek dzisiaj zdziałać. Jednak cuda się zdarzają i ambitnie grający gospodarze sprawili wielką niespodziankę, urywając punkt faworytom.

Zgodnie z przewidywaniami goście juz od pierwszego gwizdka sędziego uzyskali dużą przewagę, raz po raz zagrażając bramce Dawida Matuszka. W 2 minucie Adrian Czudek uderzył z 18 metra tuż obok słupka, dwie minuty później bramkarz gospodarzy zdołał uderzenie Krzysztofa Felisa z 7 metra skierować na róg. W 10 minucie umiejętności Matuszka sprawdził Dawid Nikiel, silnym uderzeniem z 25 metra, jednak bramkarz gospodarzy był na posterunku. Minutę później obronił on uderzenie Damiana Strządały z 17 metra. W 12 minucie  Krzysztof Felis, a w 14 Patryk Sikora,  uderzeniami głową, z najbliższej odległości nie trafili w światło bramki.

W 17 minucie było już jednak 1:0 dla drużyny z Goleszowa. Michał Jopek, z 11 metra, z lewej strony bramki, precyzyjnym uderzeniem po długim słupku, nie dał szans na obronę Matuszkowi. Goście, którzy już myśleli, że worek z bramkami nareszcie się rozwiązał, mocno się zdziwili, gdy dwie minuty później, Kamil Wowry, z 16 metra doprowadził do wyrównania. Gdy chwilę później, Marcin Pietrzyk, uderzeniem z lewej nogi, z 20 metra, w ligowym stylu pokonał Piotra Felisa, w Kaczycach zapachniało dużą sensacją.

Podrażnieni takim obrotem sprawy zawodnicy Tomasza Matuszka natarli ze zdwojoną energią. W 24 minucie spotkania Marcel Adamek faulował w polu karnym i arbiter podyktował jedenastkę, którą wykorzystał Szymon Gogółka, doprowadzając do remisu. W 30 minucie rzut wolny, z pod bocznej linii boiska, wykonywał Marcel Adamek, po którego wrzutce na długi słupek zawodnikom gospodarzy zabrakło odrobiny szczęścia aby umieścić piłkę w bramce. Dwie minuty później, doskonałą sytuację zmarnował Krzysztof Felis, który z 5 metra uderzył głową, po koźle, tuz obok słupka.

W 36 minucie spotkania Daniel Wenglorz faulował w szesnastce i arbiter podyktował karnego. Do piłki na jedenastym metrze ponownie podszedł Gogółka, jednak tym razem jego uderzenie powędrowało nad poprzeczką. Tuż przed przerwą goście mogli wyjść na prowadzenie. Krzysztof Felis uderzył silnie z narożnika pola karnego, piłka trafiła w poprzeczkę, odbiła się od linii bramkowej, wyszła w pole i trafiła pod nogi Krystiana Czudka, który z 2 metrów przeniósł ją nad poprzeczką.

W drugiej polowie obraz gry się nie zmienił. Ogromną przewagę posiadali goście, lecz razili nieskutecznością, albo na ich drodze stawał, doskonale usbosobiony w dniu dzisiejszym, Dawid Matuszek. W 47 minucie uderzenie Jopka z 20 metra bramkarz Morcinka zdołał skierować na poprzeczkę. W 54 minucie z kolei poprzeczkę ostęplował Nikiel. W 64 minucie, po szybkiej kontrze gości, Piotr Ferfecki przestrzelił z narożnika piątki. W 69 minucie Matuszek obronił strzał Felisa z 20 metra. Chwilę później Nikiel głową z 7 metra uderzył tuż nad poprzeczką. W 72 minucie również nad poprzeczką uderzał Jakub Wiśniowski.

W 73 minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Dawid Kłapsia, jednak pojedynek sam na sam, wybiegiem z bramki, wygrał Matuszek. W 74 minucie goście przeprowadzili szybką kontrę 4 na 2, ale Jopek pospieszył się ze strzałem i Matuszek nie miał kłopotów z obroną tego uderzenia. Chwilę później strzał Felisa przeszedł tuż obok słupka.

W 80 minucie, w zamieszaniu w polu karnym, piłkę ręką zagrał Marcel Adamek i arbiter podyktował trzecią w tym meczu jedenastkę. Tym razem piłkę na jedenastym metrze ustawił sobie Felis a jego uderzenie w doskonałym stylu obronił Matuszek. W doliczonym czasie gry Marcel Adamek zdecydował się na uderzenie na bramkę, z rzutu wolnego z ponad 40 metrów. Jego strzał sprawił dużo problemów bramkarzowi gości, który zdołał skierować piłkę na róg. W ostatniej akcji meczu, Wigezzi, po kontrze, z 13 metra uderzył nad poprzeczka i sensacja stała się faktem. Dzięki ogromnej ambicji i zostawieniu dużo zdrowia na boisku, skazywani na pogrom gospodarze, zdołali wywalczyć z faworytami tego meczu jeden punkt.

Goleszów pozostał na miejscu siódmym w tabeli, Morcinek wskoczył na miejsce dwunaste.

A Skoczów
Dodany przez: Krzysztof Golec, dnia: 27.08.2017 01:43
Zmodyfikowany przez: Krzysztof Golec, dnia: 27.08.2017 16:57
GKS Morcinek KaczyceLKS Sportkontakt Goleszów
2:2
(2:2)
Trenerzy:
Tomasz WenglorzTomasz Matuszek
Strzelcy bramek:
  • 0:1
  • 1:1
  • 2:1
  • 2:2
Żółte kartki:
Niewykorzystane rzuty karne:
    Skład sędziowski:
    • Sędzia główny Paweł Dziendziel
    • Sędzia liniowy Sebastian Buchta
    • Sędzia liniowy Grzegorz Wrzecionko
    Ilość widzów: 40
    Ocena poziomu meczu: 5 (ilość oddanych głosów: 1)
    Oceń: 1 2 3 4 5
    Ocena pracy sędziego: 3.75 (ilość oddanych głosów: 4)
    Oceń: 1 2 3 4 5

    Komentarze

    Wasze komentarze

    IV Liga Śląska
    POZDrużynaMPKT
    1Wodzisław615
    2Gaszowice612
    3Wilcza612
    4Bełk611
    5Czaniec611
    6Landek610
    7Radziechowy610
    8Bytom610
    9Jasienica69
    10Skoczów67
    11Ustroń65
    12Racibórz65
    13Goczałkowice65
    14Tychy II64
    15TSP II64
    16Lędziny64
    B Klasa Bielsko
    POZDrużynaMPKT
    1Jaworze II513
    2Ligota512
    3Międzybrodzie410
    4Kozy410
    5Bronów49
    6Wilamowice58
    7Zabrzeg46
    8Rybarzowice56
    9Grodziec56
    10Bujaków51
    11Kalna 50
    12Łodygowice50
    B Klasa Skoczów
    POZDrużynaMPKT
    1Istebna412
    2Pogórze512
    3Górki W.410
    4Pierściec58
    5Iskrzyczyn47
    6Wielkie II34
    7Rudnik41
    8Nierodzim30
    9Golasowice30
    10Hażlach30